To paradoks znany wielu agencjom marketingowym: zespół świetnie prowadzi kampanie dla klientów, ale na marketing własnej agencji brakuje czasu. Nowe zlecenia przychodzą z poleceń, a gdy ich zabraknie, pozostaje dzwonienie do firm z listy – czasochłonne i rzadko skuteczne.
W tym artykule pokazujemy, jak agencja może zbudować przewidywalny dopływ klientów bez ciągłego cold callingu.
Problem „szewc bez butów”
Dlaczego agencje zaniedbują własny marketing?
- Projekty klientów mają priorytet – mają terminy i płacą faktury.
- Brak osoby odpowiedzialnej – marketing agencji „robią wszyscy”, czyli nikt.
- Nieregularność – działania startują, gdy brakuje zleceń, i ustają, gdy pojawia się dużo pracy.
Efekt to cykl „głód – przepełnienie”. Rozwiązaniem jest stały, systematyczny proces pozyskiwania klientów – prowadzony wewnętrznie albo zlecony na zewnątrz.
Zacznij od specjalizacji i oferty
Agencja „od wszystkiego dla wszystkich” trudno się wyróżnia. Łatwiej pozyskiwać klientów, gdy jasno określisz:
- dla kogo pracujesz – np. e-commerce, firmy produkcyjne, kancelarie, branża medyczna,
- jaki problem rozwiązujesz – np. więcej zapytań ofertowych, sprzedaż online, rekrutacja,
- jakie usługi są Twoim „wejściem” – audyt, kampania testowa, strategia.
Specjalizacja ułatwia precyzyjne targetowanie i sprawia, że case studies są bardziej przekonujące dla podobnych firm.
Kanały inbound dla agencji
- Case studies – konkretne historie z liczbami (za zgodą klientów) to najsilniejszy argument agencji.
- Treści eksperckie – poradniki odpowiadające na pytania przyszłych klientów: ile kosztuje kampania, jak wybrać agencję, jak mierzyć efekty.
- Lead magnety – audyt strony, checklista, raport branżowy. Przykłady opisujemy w artykule Lead magnet w B2B.
- Webinary i wystąpienia – budują pozycję eksperta w wybranej niszy.
- Partnerstwa – software house'y, agencje kreatywne, firmy doradcze często mają klientów, którzy potrzebują marketingu.
Kwalifikacja budżetu
Największą stratą czasu w agencji są rozmowy z firmami, które nie mają budżetu na usługę. Warto kwalifikować leady już na etapie pierwszego kontaktu:
- jakiego zakresu usług firma potrzebuje,
- jaki ma orientacyjny budżet miesięczny lub projektowy,
- kiedy chce zacząć,
- kto decyduje o wyborze agencji.
Pytania o budżet bywają niewygodne, ale oszczędzają czas obu stronom. Metody oceny potencjalnego klienta opisujemy w artykule Kwalifikacja leadów B2B.
Kiedy zlecić lead generation na zewnątrz
Zlecenie pozyskiwania leadów zewnętrznemu partnerowi ma sens, gdy:
- zespół agencji jest w pełni zajęty projektami klientów,
- potrzebujesz stałego, przewidywalnego dopływu zapytań,
- chcesz wejść w nową niszę i sprawdzić zainteresowanie,
- wolisz płacić za efekt niż utrzymywać dodatkową osobę.
Plusy i minusy takiego rozwiązania omawiamy w artykule Outsourcing lead generation.
Model rozliczenia dla agencji
Agencje często rozliczają się z klientami abonamentowo, więc wartość pozyskanego klienta liczy się w miesiącach współpracy. To sprawia, że nawet wyższy koszt leada może być bardzo opłacalny. Policz to według wzoru z artykułu Jak wyliczyć maksymalny CPL, uwzględniając średni czas współpracy z klientem.
Podsumowanie
Agencja marketingowa może uniezależnić się od poleceń i cold callingu, jeśli potraktuje własny marketing jak projekt klienta: wybierze specjalizację, zbuduje kanały inbound, będzie kwalifikować budżet już na starcie i – gdy brakuje czasu – zleci pozyskiwanie leadów specjalistom.
Marketing to jedna z branż, w których specjalizujemy się w generowaniu leadów. Porozmawiajmy o kampanii dla Twojej agencji.